6. Prawdziwi Przyjaciele


Hejka , przepraszam że dość zaniedbałem bloga, ale musiałem poprawić oceny gdyż się semestr skończył i jest to dość pracochłonne.
Ostatnimi czasami nie mam czasu nawet żeby wyjść a tym bardziej żeby zająć się czymś innym,
No cóż czas leci nie ubłaganie a człowiek nie zadowoli każdego :)
Z resztą robię wszystko co w mojej mocy by to miało ręce i nogi.

No więc o co chodzi w dzisiejszej notce ? Po Gimnazjum lub innych szkołach żegnamy się ze starymi osobami i widzimy się z nowymi. Niby wszystko okej tylko że w nas siedzi pierwiastek gdzie się wstydzimy , być sobą i zamykamy się w sobie. Często tak jest i ciężko przełamać tą barierę. Poznajemy osoby i zaczynamy budować relacje, myślimy że możemy już po kilku dniach znajomości zaufać mu we wszystkim i powiedziec mu o wszystkim, o tuż nie. Często wydaje nam się z pozoru że osoba jest taka idealna że to jest prawdziwy przyjaciel. Niestety często jest tak że taka osoba może się wypiąć i za plecami robić cię za idiotę, przykre jest to no ale prawdziwe bo żyjemy w dość ciężkich czasach gdzie każdy próbuje przekrzyczeć każdego... Ale nie wszyscy są tacy. Prawdziwi przyjaciele pojawiają się po dłuższym okresie, to taka osoba która by cię zrozumiała i taka która by trwała długo. Ludzie zaczynają coraz mniej ludziom ufać, lecz Przyjaciela można poznać przez inną osobę i spędzić z nim trochę czasu, ale z dystansem i czemu to mówię ? Dlatego że nie wiadomo nic o takiej osobie i może być fałszywa po prostu więc lepiej mieć ten dystans aby potem nie było płaczu , i wyrywaniu sobie gardeł.
Minął załóżmy rok znajomości, osoba rzuciła by się za tobą w ogień i ty tak samo, ufacie sobie bezgranicznie lecz nagle wasza przyjaźń zostaje wystawiona na próbę gdy np. usłyszy się coś na swój temat od innej osoby? I my próbujemy rozwiązać ten problem po przez przemoc nie oszukujmy się, ale częste sytuacje mocno nas frustrują że musimy się na czymś wyżyć. Chociaż większość ludzi stosuje łagodniejszą stronę i woli porozmawiać, i uwierzcie mi że rozmowa jest bardziej sensowna od bójki. Jeżeli jednak ktoś woli się bić , nic do tego nie mam ale naprawdę czasem lepiej jest pogadać. Do czego ja zmierzam? Zmierzam do tego abyście , byli trochę otwarci na wszystko lecz nie zupełnie, żebyście mieli dystans do nowo poznanych osób, i z maleńkim krokiem tą barierę przełamywać aby to było wszystko prawdziwe, aby pierw wysłuchać naszego przyjaciele niż wierzyć we wszystko co powie osoba trzecia.

Do zobaczenia niedługo :)

Tags:

Share:

2 komentarze

Każdy komentarz jest motywacją :)