piątek, 4 sierpnia 2017

Test Japońskiej Lemoniady - [RAMUNE ラムネ]

Hejka, po wczorajszej podróży do Japo.... eghm... WROCŁAWIA. Postanowiłem spróbować czegoś nowego.

Postanowiłem spróbować czegoś co miałem w planach spróbować już bardzo dawno temu.
I tymi rzeczami są

ZAGRANICZNE SŁODYCZE

I między innymi dzisiejszym bohaterem posta będzie. Japońska Lemoniada o smaku pomarańczowym, marki RAMUNE ラムネ.

Ale zanim zacznę dokładnie test napoju, chcę wam wyjaśnić skąd dostęp do "zagranicznych słodyczy w Wrocławiu" ? 
Otóż w obiekcie handlowym jakim jest Renoma, dla Wrocławian bardzo dobrze znana, (jeżeli ktoś czytał posta z wypadu do Wrocławia to wie co mi się na parkingu kiedyś przytrafiło) jest sklep o nazwie "Smaki Świata" leży obok Szachownicy, na przeciwko Rossmana. I jest to sklep gdzie znajdziecie stacjonarnie prawie wszystkie słodycze, jak i produkty spożywcze zza granicy. Ceny nie są przesadzone zbytnio, a produkty naprawdę wzbudzają zainteresowanie.

Ale wracajmy już do naszej Lemoniady, która prezentuje się tak:


Kształt butelki napoju, jak i etykieta już powinna wzbudzać ciekawość.  Tak i wzbudziła moją dlatego postanowiłem ją zakupić, lecz były różne smaki a nie miałem zbytnio dużo czasu i pieniędzy na wszystkie.
Więc kupiłem o smaku pomarańczy.

Teraz podstawy.
Kminiłem 5 minut jak się otwiera ten napój więc spojrzałem na folię z szyjki butelki.

Według instrukcji, w szyjce a dokładniej okolice "dziubka" jest szklana kulka, trzeba ją, elementem załączonym na zdjęciu wepchnąć do środka jak na załączonych zdjęciach:




I tutaj PRZESTROGA !!!
Wepchnięcie kulki do środka, gdy napój gazowany jest pełny może spowodować wzrost ciśnienia i napój może że tak powiem "wybuchnąć" (identyczna reakcja jest jak wstrząśnięcie coca-colą i odkręcicie nakrętkę). Więc polecam to robić w miejscu z daleka od wartościowych przedmiotów np. telefon na stole.

Skoro ostrzegam to mówię iż u mnie była taka sytuacja, ale zalał mi się portfel, zeszyt i koszulka którą miałem aktualnie na sobie. Na szczęście w portfelu wilgotne były tylko monety ♥

Po otwarciu można się delektować napojem
i no właśnie, jak ze smakiem ? 

Powiem wam, że jest przeciętnie, to znaczy:
Czuć smak pomarańczowy, jest gazowany, i da się to pić, ale muszę stwierdzić iż Oranżady na kaucję (Z dzieciństwa napój za 60gr gdzie sie oddawało butelki) mają taki sam posmak, więc kłóciłbym się czy to było coś rewelacyjnego.

No i dochodzi do tego wszystkiego cena...
8zł i 50gr kosztowała mnie ta "Lemoniada"

I mogę polecić ten napój osobom:
- Których interesuje tutejsza Japonia.
- Którzy chcą się wyróżnić oryginalnym napojem jak i jego otwarciem.

Tyle, smakiem nie przystoi na prawie 9zł gdyż smakuje niemalże tak samo jak ta oranżada za 60gr. tylko z intensywnym posmakiem pomarańczy.

Ja dziękuje, za przeczytanie posta :) i jak macie jakieś uwagi na temat napoju proszę pisać w komentarzach :)

6 komentarzy:

  1. Świetna recenzja! Teraz przynajmniej zainteresowani będą wiedzieli czy się opłaca czy nie. To teraz czekam na post ze smakiem ziemniaka 😁

    OdpowiedzUsuń
  2. Eh szkoda że to jest średnie w smaku, etykieta wygląda bardzo kusząco ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to znaczy mówie nie jest aż tak źle, zabawa jest przednia ale cena przesadzona zwłaszcza ze na ebayu kosztuje to z wysyłką ok. 19zł

      Usuń
  3. Polecam smak jabłka, o wiele lepszy :)

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz jest motywacją :)